Nawigacja
Strona Główna
Artykuły- Dzieje Krzeska i Podlasia .
Galeria fotografii
Linki które polecam.
Forum
Kontakt
Szukaj







Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 105
Najnowszy Użytkownik: opisa
Witam na stronie "Dzieje Krzeska Królowa Niwa".
Image and video hosting by TinyPic Moje hobby: Dzieje Krzeska Królowa Niwa,obyczaje ludowe,historia szkół do których uczęszczałem,fotografia, stare zdjęcia, fotofora, antyki, motoryzacja-stare samochody, drzewo genealogiczne, zwiedzanie nowych nieznanych (ciekawych) miejsc, poznawanie kultur... Strona poświęcona jest Dziejom Krzeska Królowa Niwa- okolic i regionu, historii rodów po mieczu i kądzieli. Praca nad stroną trwa. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi. "Każdy z nas śmiertelników podąża drogą życia. To w jaki sposób przez tą drogę przejdziemy, jak skorzystamy z danych nam darów, zależy od nas, od naszego postępowania, uczynków. Zastrzeżenie prawne.Prawa autorskie oraz inne prawa własności intelektualnej do wszystkich treści, fotografii zamieszczonych i zawartych na niniejszej stronie internetowej stanowi zbiór Jana Aleksandrowicza i mogą być wykorzystywane wyłącznie za jego zgodą.Kopiowanie udostępnianych w tym miejscu treści możliwe jest jedynie do użytku osobistego.Podstawa prawna: Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.).
 
Szykowanie się na odpust na Zielne.
<? echo $orygplik; ?> - fotka hostowana na jpghost.pl<? echo $orygplik; ?> - fotka hostowana na jpghost.pl<? echo $orygplik; ?> - fotka hostowana na jpghost.pl<? echo $orygplik; ?> - fotka hostowana na jpghost.pl

Msza maryjna na Matkę Boską Zielną Po co te wiązki i wianki z mięty wrotyczu, rumianku? Niesiemy je na znak hołdu Maryi Pannie przed ołtarz. Hyzop, lawenda, jałowiec? Wszak to potrzebne chorobie? Mamy je, chcemy dziewanną Ucieszyć Maryję Pannę Niechaj to księża poświęcą Dzisiaj w ten dzień Wniebowzięcia. A tę pszenicę i jęczmień Czy także mamy poświęcić? Proso też i mak, i żyto Na coraz większą obfitość. Na cóż bób i rzodkiew zda się w niebie, na rajskim popasie? Maryi z żyta korona, A nam – chleb zeń upieczony. Niechaj je księża święcą Dzisiaj, w ten dzień Wniebowzięcia. Wiersz: Kazimiera Iłłakowiczówna. obraz: Zdzisław Jasieński

Wypisz, wymaluj jak moja babcia Marynia (Marenia Błaziukowa) z biały ternowce z trendzlami , z Jagodzina , ze „snopeczkiem” na Zielne... Uderzająca podobizna twarzy....spotkanie opatrznościowe...

Moje odpusty na Matke Boske Wniebowziente , zwane u nas po rymacku „zielne” nie so najlepszym wspomnieniem. U strojów ojca Stachniuków – szykowano wóz, posiadanki z kilimkami, bryczne konie – schodzili się po kolei : Karolka Szewczuczka, Mama z Tatem – a tu swoja Rózia z Borek (trzecia żona) stryjowa i brat jej Piotr Czerpak. Po drodze zabierali Babcie Marynie, z pękiem szkaplerzy na atłasowym saczku i w białej ternówce, koniecznie w dwóch spódnicach (letniku i rąbkowej ) żeb nie przewiało na furze, Tam jeszcze dalej Wuja matm Kornijczuka ( bywszego sołtys ze...Starego Jagodzina) i ciotuleńke Franie z menżem Franciszkiem (kowalem z Jagodzina. Cała furmanka nabita ludźmi. Mnie nie wzięli nigdy, do Chełma na mielnicki odpust – nie było gdzie mnie już dosadzić.
Poleciałem do Józi Kornyjowej z płaczem..
- Czegoż ty ryczysz? ..no czego? Pojechali, to pojechali, wróco sie! Cukierka ci z odpustu przywiezo!..
- Ot ,pocieszenie.( wytarszy nosa, wypientowałem do domu).
W Chełmie był wielki odpust w katedrze na Wniebowzięcie , na Zielne). Przywieziony z wygnańcami z Wołynia cudowny obraz z Mielnicy, zatrzymał się na Górce. Ks. Marceli Mrozek zachęcał Wołyniaków,” żeby się zjeżdżali skąd mogą, modlili się razem, spotykali.. żeby jedni drugim mówili, gdzie kto mieszka, kto na Zachód pojechał, kto umarł, kto się urodziła a co daj Boże, gdzie wesele się mości. „
Robili snopeczki do świencenia po rymacku: „jabko na patyku, nawlepiej czyrwne... merchewka z ugonkiem i naćko, makówek dwie, dziurawiec, macierzankie, kotki polne, sroczki ze ścierni, suszki, żółcienie, lilijki, kalina, koper i najważniejsze dwie zwitki kłosów, pszeniczne i żytnie). to wszystko ułożone w snopeczek, lniano nitko powipnzane i czerwono wstążko zamotane na kokarde. Wdziałem te zabuskie „snopeczki”. chustki ondawniejsze(gazówki) spódnice saczki, lejbiki, fartuchy i ksionżki nabożne zawionzane w”batystówkie” chustke białe z dziwnymi, jakby jedwabnymi paskami. Czekało sie , pod wieczór, jak wozy tarkoczo ...
– Czy jeszcze nie nasze jado?
Dłużył się czas na tegoż, odpustowego gościńca.. z Chiełma, na Zielne..

PS. Czy wielmożnemu Państwu, podoba się rymaca gwara?

Krzysztof Kołtun - fragment pisanej ksiązki „Wołyńska fortuna z Jagodzina”
Dodał:  ajan dnia sierpień 15 2017 11:34:35         0 Komentarzy · 85 Czytań · Drukuj
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

ajan

To prawdziwa uczta dla oczu, zobaczyć takie perełki, nie wspominając o walorze sentymentalnym. Baaaardzo Ci za to dziękuję, że jesteś otwarty, że potrafisz się dzielić, że dostarczasz ludziom pozytyw

ajan

Wywodzę się z rodu, którego gniazdem, przynajmniej od 200 lat jest Krzesk. Mój dziad urodził się w Krzesku. Pracuję nad genealogią Pawlaków krzeskich. Może więc przyszedł czas i na Krzesk? Krzysztof

ajan

Witaj Janku ! Tu Ela Ginalska z domu - obecnie Niestryjewska . Mieszkam w Gdańsku - dzisiaj weszłam na stronę Krzeska i jestem zadowolona ,że coś takiego istnieje . Super moje gratulacje.

Piotrek

Witam Panie Janie. Od dłuższego czasu przeglądam Pana stronę.Najbardziej interesuje mnie historia pałacu w Krzesku, dlatego prosiłbym o większą ilość archiwalnych zdjęć. Wiem też że zdjęcia takie posi

niullak

Witam! Poznawanie historii przodków to wciągające zajęcie. I bardzo pouczające. Dlatego z chęcią dowiemy się więcej o naszej rodzinie z Kośmidrów smiley

johns37

Witam Pana Panie Janie!! Napewno Pan mnie nie pamieta i nie kojarzy z nikim. Ja Pana znam jako nauczyciela samochodówki, odo której w latach 70 uczęszczałem oraz widuję czesto Pana na spotkaniach Kl



647,242 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie